Ułatwienia dostępu

×

Akt lokacyjny Zamościa z 10 kwietnia 1580 r. – dokument, od którego zaczyna się nasza historia

Sygnatura: 88/25/0/6/1

Historia Zamościa nie zaczyna się od murów, rynku ani od pierwszych mieszkańców. Zaczyna się od dokumentu. Pergaminowego aktu, wystawionego 10 kwietnia 1580 roku w Jarosławcu przez Jana Zamoyskiego – jednego z najpotężniejszych ludzi Rzeczypospolitej, kanclerza wielkiego koronnego i bliskiego współpracownika króla Stefana Batorego.

Akt lokacyjny Zamościa to formalny początek istnienia miasta, ale jego znaczenie wykracza daleko poza sam moment założenia. To dokument, który odsłania sposób myślenia swojego wystawcy – świadomego polityka i stratega, planującego nie tylko budowę miasta, lecz także całego zaplecza gospodarczego i administracyjnego swoich dóbr.

W treści aktu Zamoyski ogłasza, że w miejscu dawnego zamku Skokówka, położonego na wyspie między rzekami Wieprzcem i Kalinowicą, wzniósł nową siedzibę oraz świątynię. To właśnie przy nich postanawia założyć miasto – umocnione wałem i fosą, nazwane „Zamościem nad Wieprzcem”. Nadaje mu prawo magdeburskie, określa zasady funkcjonowania i wyznacza kierunek rozwoju. Już w tym momencie widać, że nie chodzi o przypadkową osadę, lecz o projekt realizowany z rozmachem i precyzją.

„Jan Zamoyski z Zamościa, kanclerz wielki koronny, starosta bełski, knyszyński itd. czyni wiadomym, że w miejsce starego zamku Skokówka, położonego na wyspie między rzekami Wieprzec i Kalinowica w ziemi chełmskiej i powiecie krasnostawskim zbudował nowy zamek z kamienia i cegły oraz świątynię. Przy tym zamku i świątyni postanowił zbudować miasto wzmocnione wałem i fosą, któremu nadaje nazwę Zamoście nad Wieprzcem. Nadał temu miastu prawo magdeburskie oraz obowiązki i przywileje mieszkańcom”.

Zamość powstaje jako miasto zaplanowane. Wkrótce jego przestrzeń zostanie ukształtowana przez włoskiego architekta Bernarda Moranda, zgodnie z zasadami renesansowej harmonii i funkcjonalności. W zamierzeniu fundatora ma być to ośrodek nowoczesny – centrum administracyjne, gospodarcze i kulturalne Ordynacji Zamojskiej, jednego z największych latyfundiów w Rzeczypospolitej. W kolejnych latach miasto rzeczywiście spełni tę rolę, stając się także ważnym ośrodkiem naukowym dzięki Akademii Zamojskiej.

Sam dokument przetrwał ponad cztery stulecia. Dziś mija 446 lat. Zachowany w oryginale na pergaminie o wymiarach 63 × 29 cm, zapisany w języku łacińskim, opatrzony jest własnoręcznym podpisem Jana Zamoyskiego oraz pieczęcią herbową z wyobrażeniem herbu Jelita, zawieszoną na jedwabnych sznurach. To właśnie te elementy czynią go nie tylko źródłem historycznym, ale także wyjątkowym zabytkiem kultury pisma.

Losy aktu lokacyjnego odzwierciedlają burzliwą historię archiwaliów. Przez długi czas przechowywany był w zamojskim ratuszu, następnie – w związku z rozbudową twierdzy – trafił do Szczebrzeszyna. W XIX wieku znalazł się w Archiwum Akt Dawnych w Lublinie, a później w zbiorach Archiwum Narodowego w Krakowie. Dopiero w 2022 roku powrócił do Zamościa i obecnie przechowywany jest w Archiwum Państwowym w Zamościu, gdzie stanowi najcenniejszy – choć nie najstarszy – obiekt w jego zasobie.

Znaczenie dokumentu zostało potwierdzone również współcześnie. W dniu 27 czerwca 2024 roku akt lokacyjny Zamościa wpisano na Polską Listę Krajową Programu UNESCO „Pamięć Świata”, uznając go za dziedzictwo o szczególnej wartości dla kultury i historii.

Akt lokacyjny Zamościa to nie tylko świadectwo przeszłości. To zapis decyzji, która uruchomiła proces trwający do dziś – rozwój miasta zaplanowanego z myślą o przyszłości. I choć od jego wystawienia minęły stulecia, wciąż pozostaje punktem wyjścia do opowieści o Zamościu – jego przestrzeni, mieszkańcach i tożsamości.

Share this content: