Stefan Wyszyński i Zamojszczyzna – materiał dla uczniów przygotowujących się do olimpiady historycznej
tekst: Ewelina Nawrocka

1178: Zbiór fotografii, sygn. 77 – Portret ks. Biskupa Stefana Wyszyńskiego. Na pieczątce napis: Zakład fotograficzny Leona Sokołowskiego, Grabowiec, ok. 1948 r., ser. 5
1. Stefan Wyszyński – od Zuzeli do kapłaństwa
Stefan Wyszyński urodził się 3 sierpnia 1901 r. w Zuzeli nad Bugiem. Mimo problemów zdrowotnych ukończył seminarium duchowne i w 1924 r. przyjął święcenia kapłańskie. Rok później rozpoczął studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, które trwały do 1929 r. Związek Wyszyńskiego z Lubelszczyzną, a później także z Zamojszczyzną, rozpoczął się więc jeszcze przed II wojną światową.
Ważnym miejscem w jego biografii był Żułów. W lipcu i sierpniu 1928 r. przebywał tam na zaproszenie ks. Andrzeja Chlastawy. W majątku należącym do Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi pracował nad rozprawą doktorską zatytułowaną Prawa rodziny, Kościoła i państwa do szkoły. Do Żułowa powrócił w 1929 r. i tam ukończył pracę. Doktorat obronił w 1930 r.
W 1932 r. był jednocześnie duszpasterzem we Włocławku i wykładowcą tamtejszego Wyższego Seminarium Duchownego. Prowadził zajęcia z prawa kanonicznego i socjologii. Był więc nie tylko księdzem, ale również naukowcem i nauczycielem.
2. Wojna i powrót na Zamojszczyznę
Po rozpoczęciu okupacji niemieckiej Stefan Wyszyński znalazł się w niebezpieczeństwie. Był poszukiwany przez Niemców, dlatego w październiku 1939 r., na polecenie biskupa Michała Kozala, opuścił swoją diecezję. Wyjechał do należącej do Zamoyskich Kozłówki, gdzie przebywał na zaproszenie ks. Władysława Korniłowicza i matki Elżbiety Czackiej, założycielki Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża. Pełnił tam funkcję kapelana.
Z Kozłówką i Żułowem związani byli wówczas podopieczni zakładu dla niewidomych z Lasek. Po ewakuacji około 150 osób umieszczono w Żułowie. Sytuacja zmieniła się po aresztowaniu przez Niemców właściciela Kozłówki, hrabiego Aleksandra Zamoyskiego. Część osób wróciła do Lasek, a grupa niewidomej młodzieży została przeniesiona do organizowanego w Żułowie Zakładu dla Niewidomych. 23 października 1941 r. do Żułowa przybyli ks. Stefan Wyszyński i siostra Odylla Czarlińska.
Żułów stał się jednym z najważniejszych miejsc wojennego pobytu przyszłego prymasa.
3. Duszpasterz ukrywający się w Żułowie
W Żułowie Wyszyński podjął pracę duszpasterską, zastępując ukrywającego się ks. Władysława Korniłowicza. Zamieszkał w suterenie dworku. Nabożeństwa odprawiał w piwnicy, do której przychodzili mieszkańcy wielu okolicznych miejscowości, m.in. Wólki Kraśniczyńskiej, Wolicy, Kraśniczyna, Skierbieszowa, Majdanu Skierbieszowskiego, Marcinówki, Podwysokiego, Bończy, Zalesia i Drewnik.
Informacja ta dobrze pokazuje charakter okupacyjnego życia religijnego. W sytuacji zagrożenia ksiądz nie mógł prowadzić normalnej działalności duszpasterskiej. Msze i spotkania odbywały się w ukryciu, a mieszkańcy okolicznych wsi ryzykowali, udzielając mu pomocy.
Sam Wyszyński wielokrotnie zmieniał miejsce pobytu. Ukrywał się nie tylko w Żułowie, lecz także m.in. w Podwysokiem, Marcinówce, Majdanie Skierbieszowskim i Stanisławce. Przebywał również w Rozdołach, Żukowie, okolicach Dębiny i Bończy.
W Podwysokiem schronienia udzieliła mu rodzina Szafranów. Ponieważ rodzina była liczna, a dom niewielki, ks. Jan Szymanek, były proboszcz parafii w Skierbieszowie, znalazł dla niego inne miejsce – w pobliskiej Marcinówce.
Tam Wyszyński przez około dwa tygodnie mieszkał w gospodarstwie Aleksandra i Katarzyny Wojtasiuków. Dla bezpieczeństwa przedstawiano go jako szwagra gospodarza. Szczególne znaczenie miał syn gospodarzy, Bolesław Wojtasiuk, podporucznik i dowódca oddziału Batalionów Chłopskich. Jego oddział czuwał w pobliskich wąwozach nad bezpieczeństwem ukrywającego się księdza.
W Stanisławce Wyszyński ukrywał się przez kilka dni w drewnianej stodole należącej do Józefa i Apolonii Nowosadów. Poza gospodarzami nikt nie znał prawdziwej tożsamości ich gościa. Następnie ksiądz udał się do Bończy.
4. „Zuzelski” i konspiracyjne dokumenty z Zamościa
Podczas okupacji Stefan Wyszyński posługiwał się nazwiskiem „Zuzelski”. Pseudonim nawiązywał do rodzinnej Zuzeli. Jak sam wyjaśniał, chciał w ten sposób podkreślić swoją więź i szacunek dla miejsca urodzenia.
Szczególnie interesujący dla historii regionalnej jest fakt, że fałszywe dokumenty na nazwisko Zuzelski przygotowano w Zamościu. Odpowiadała za nie specjalna komórka legalizacyjna działająca w Gminie Nowa Osada. Wytwarzała ona fałszywe dowody osobiste i dokumenty zatrudnienia. Duplikaty niemieckich pieczęci wykonywał w zamojskiej drukarni konspiracyjny zecer Władysław Mazur, używający pseudonimów „Świderek” i „Firet”.
Ten fragment biografii Wyszyńskiego pokazuje znaczenie lokalnej konspiracji. Przyszły prymas mógł ukrywać się nie tylko dzięki pomocy pojedynczych rodzin, ale także dzięki istnieniu bardziej zorganizowanych struktur podziemia.

1170: Akta osób i rodzin, Zbiór Jerzego Wojtasiuka, fotografie, poz. 10 – Pamiątkowa fotografia por. Bolesława Wojtasiuka z Marcinówki, 1943 r.
5. Wyszyński i partyzanci
Nad bezpieczeństwem Wyszyńskiego w Żułowie i okolicach czuwał również oddział dowodzony przez ppor. Józefa Śmiecha ps. „Ciąg”. Jednocześnie sam ksiądz sprawował opiekę duszpasterską nad partyzantami Armii Krajowej Regionu Skierbieszów, którzy przebywali w wąwozach Lasu Bonieckiego. Posługiwał się wówczas pseudonimem „Siostra Cecylia”.
W działalność konspiracyjną włączone były także siostry zakonne z Żułowa. Prowadziły nasłuch radiowy, opatrywały rannych i troszczyły się o morale partyzantów.
Wyszyński opuścił Żułów 5 czerwca 1942 r.. Wyjechał najpierw do Kozłówki, a następnie do Warszawy. W czasie powstania warszawskiego pełnił funkcję kapelana grupy Kampinos Armii Krajowej oraz szpitala powstańczego w Laskach.
Dla ucznia szczególnie istotne jest więc zauważenie, że związki Wyszyńskiego z Zamojszczyzną w czasie okupacji miały kilka wymiarów: ukrywanie się przed Niemcami, działalność duszpasterską, współpracę z ludnością miejscową oraz kontakty z konspiracją i partyzantką.
6. Biskup lubelski
Po zakończeniu wojny Wyszyński wrócił do Włocławka i został rektorem seminarium. 4 marca 1946 r. papież Pius XII mianował go biskupem lubelskim. Sakrę biskupią otrzymał 12 maja 1946 r. na Jasnej Górze z rąk kardynała Augusta Hlonda. Kilkanaście dni później uczestniczył już w obradach Episkopatu Polski jako jego najmłodszy biskup, a 26 maja 1946 r. odbył ingres do katedry lubelskiej.
Objęcie diecezji lubelskiej oznaczało ponowne, tym razem oficjalne związanie Stefana Wyszyńskiego z Zamojszczyzną.

1178: Zbiór fotografii, sygn. 57 – Ks. bp Stefan Wyszyński, ordynariusz lubelski, w Zamościu. W parku ks. Franciszek Zawisza, ks bp. Stefan Wyszyński, ks. Prymas August Hlond. Zamość,
1 lipca 1948 r., ser. 5
7. Wizyta w Zamościu w czerwcu 1946 r.
Jedną z pierwszych ważnych wizyt nowego biskupa w Zamościu był pobyt 15-16 czerwca 1946 r. Przyjechał na zaproszenie komitetu obchodów 30-lecia zamojskich szkół. W skład komitetu wykonawczego wchodzili m.in. dyrektorzy szkół Michał Bojarczuk, Maria Kaczyńska i Agata Ciskówna, wicestarosta Zygmunt Przemyłski, Wacław Andrzejewski oraz prof. Władysław Węgrzyn.
Wyszyński odprawił mszę w zamojskiej kolegiacie, wygłosił kazanie i złożył kwiaty na sarkofagu Jana Zamoyskiego. Główne uroczystości jubileuszowe odbywały się w kinie „Stylowy”, które wówczas mieściło się w dawnym kościele Franciszkanów.
Szczególne znaczenie miało odsłonięcie w kościele św. Katarzyny tablicy poświęconej nauczycielom i uczniom zamojskich szkół zamordowanym w latach 1939-1945. Tablicę odsłoniły Jadwiga Syrkowa, wdowa, oraz pani Kowrachowa, matka zamordowanego ucznia. Towarzyszyły im delegacje uczniów-sierot z zamojskich szkół. Autorem tablicy-pomnika był Adam Klimek. Umieszczono w niej również urnę z prochami osób pomordowanych na Rotundzie. Następnie uczestnicy udali się na Rotundę Zamojską, gdzie oddali hołd ofiarom okupacji.
Wizyta miała więc nie tylko charakter religijny. Była również częścią procesu powojennego upamiętniania ofiar niemieckiej okupacji.

1178: Zbiór fotografii, sygn. 1948 – Ks. bp Stefan Wyszyński w Domu Dziecka w Zamościu. Grupę harcerzy prowadzi kierowniczka Natalia Szyk, pierwszy z lewej Witold Wiszniowski, pierwszy
z lewej Michał M. Pieszko. Za biskupem ks. Franciszek Zawisza. Zamość, 1948 r., ser. 11
8. Kontakty z mieszkańcami Zamościa
16 czerwca 1946 r. Wyszyński odwiedził również Dom Dziecka w Zamościu, prowadzony przez Powiatowy Komitet Opieki Społecznej. Przybył tam na zaproszenie dyrektorki Natalii Szyk. Tego dnia spotkał się również z niewidomym i ciężko chorym ks. kanonikiem Wincentym Hartmanem. Po śmierci duchownego Wyszyński ponownie przyjechał do Zamościa, aby 27 marca 1947 r. uczestniczyć w jego pogrzebie.
Jako biskup lubelski odwiedzał Zamość wielokrotnie. Był m.in. w szkołach nr 1, 2 i 5, gimnazjum, Szkole Sztuk Plastycznych, szpitalu miejskim oraz wśród harcerzy. W samym 1948 r. odwiedził Zamość trzykrotnie. 1 lipca towarzyszył prymasowi Augustowi Hlondowi podczas zwiedzania miasta.
Artykuł dokumentuje te wydarzenia również fotograficznie. Zachowały się m.in. zdjęcia Wyszyńskiego w Domu Dziecka oraz podczas wizyty w Szpitalu Miejskim w Zamościu. Fotografie ze szpitala wykonano w 1948 r.; na jednej z nich widoczne są także zabudowania przy ul. Kilińskiego.
9. Wizytacje na Zamojszczyźnie

1242: Spuścizna dr Krzysztofa Czubary historyka, regionalisty i dziennikarza, Ks.bp Stefan Wyszyński i ks.prałat Franciszek Zawisza w otoczeniu dziewcząt ze Stanisławki, 1945 r. (zespół n.u)
Działalność Wyszyńskiego jako biskupa nie ograniczała się do samego Zamościa. W latach 1947–1948 wizytował liczne parafie na terenach dzisiejszej Zamojszczyzny. W 1947 r. odwiedził dekanaty tarnogrodzki, hrubieszowski i tyszowiecki, natomiast w 1948 r. – tomaszowski i zamojski.
Wizytacje biskupie były dużymi wydarzeniami dla lokalnych społeczności. Mieszkańcy budowali bramy powitalne, przygotowywali banderie konne i rowerowe, dekorowali okna obrazami, wywieszali proporce i flagi narodowe. Przy wjazdach do wsi biskupa często witano tradycyjnie chlebem i solą.
Dla historyka jest to ciekawy obraz życia społecznego pierwszych lat po II wojnie światowej. Wizyta kościelnego dostojnika stawała się wydarzeniem angażującym całe miejscowości, szkoły, duchowieństwo i mieszkańców.
10. Horyszów Polski, Łaziska, Kalinówka i Skierbieszów
W maju 1948 r. Wyszyński odwiedził m.in. Horyszów Polski, Łaziska, Kalinówkę i Skierbieszów.
W Horyszowie Polskim udzielił bierzmowania aż 1300 osobom. Jadąc następnie do Łazisk, zatrzymał się w Stanisławce i nadał tamtejszej kapliczce odpust ku czci św. Stanisława, obchodzony 8 maja. Do Łazisk przybył 20 maja. Towarzyszyła mu banderia z Horyszowa i Łazisk. W parafii bierzmował 547 osób.
21 maja wyruszył do Kalinówki, a po drodze odwiedził szkołę w Dębowcu.

1170: Akta osób i rodzin, Zbiór Jerzego Wojtasiuka, fotografie, poz. 10 – Pamiątkowa fotografia z banderii biskupa lubelskiego Stefana Wyszyńskiego na terenie parafii rzymskokatolickiej w Skierbieszowie. Pierwszy z prawej na koniu organizator i prowadzący banderię – por. Bolesław Wojtasiuk. Marcinówka, 1946 r.
Szczególnie ważna była wizyta w Skierbieszowie w dniach 22-24 maja 1948 r.. Biskupa uroczyście eskortowała banderia konna prowadzona przez Bolesława Wojtasiuka z Marcinówki – tego samego człowieka, którego rodzina udzieliła Wyszyńskiemu schronienia podczas okupacji. Biskup wygłosił kazanie, na cmentarzu parafialnym udzielał bierzmowania i spotkał się z nauczycielami. W drodze powrotnej do Lublina zatrzymał się ponownie w Żułowie.
Ta historia pokazuje ciągłość jego kontaktów z ludźmi poznanymi podczas wojny. Po objęciu urzędu biskupa powracał do miejsc, w których wcześniej ukrywał się przed Niemcami.
11. Powroty do Żułowa
Żułów zajmuje wyjątkowe miejsce w historii związków Wyszyńskiego z regionem. Przebywał tam jeszcze jako młody kapłan przygotowujący doktorat, następnie ukrywał się w tej miejscowości podczas okupacji, a już jako biskup lubelski powracał tam na wypoczynek.
Artykuł wymienia trzy takie pobyty: 27-30 grudnia 1946 r., 25-26 września 1947 r. oraz 24 maja 1948 r. Ostatnia z tych wizyt nastąpiła bezpośrednio po wizytacji Skierbieszowa.
12. Od biskupa lubelskiego do prymasa Polski
Okres posługi biskupiej Wyszyńskiego w Lublinie był stosunkowo krótki. 12 listopada 1948 r. papież Pius XII mianował go arcybiskupem gnieźnieńskim i warszawskim oraz prymasem Polski. Bulla nominacyjna została podpisana cztery dni później – 16 listopada. Od 1953 r. Wyszyński był kardynałem prezbiterem.
Zmarł 28 maja 1981 r. o godz. 4.40, po długiej chorobie. W polskiej pamięci historycznej utrwalił się jako Prymas Tysiąclecia.
W artykule zasadniczy nacisk nie został jednak położony na późniejszą działalność Wyszyńskiego jako prymasa, lecz na jego związki z Zamojszczyzną. To właśnie ten aspekt powinien być szczególnie dobrze opanowany przez ucznia przygotowującego się do konkursu lub olimpiady regionalnej.
13. Pamięć o Wyszyńskim na Zamojszczyźnie
Pamięć o pobycie przyszłego prymasa przetrwała w miejscowościach, w których ukrywał się lub które odwiedzał jako biskup.
W 2014 r. powstał pieszy szlak „Śladami księdza Stefana Wyszyńskiego”, prowadzący przez gminy Sitno, Skierbieszów i Kraśniczyn. Na trasie znajdują się tablice informacyjne oraz dwie drewniane kapliczki. Pierwszą, w rozwidleniu wąwozów w okolicach Barańca, poświęcono w 2010 r. Druga znajduje się w Marcinówce i została poświęcona w 2014 r.
W 2021 r., kiedy ukazał się omawiany artykuł, przypadała 120. rocznica urodzin i 40. rocznica śmierci Wyszyńskiego. Rok ten został przez Sejm i Senat RP ogłoszony Rokiem kardynała Stefana Wyszyńskiego. 12 września 2021 r. w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie odbyła się msza beatyfikacyjna Stefana Wyszyńskiego i matki Elżbiety Róży Czackiej.
15. Co z tego tematu trzeba szczególnie zapamiętać?
- 3 sierpnia 1901 r. – narodziny Stefana Wyszyńskiego w Zuzeli.
- 1924 r. – święcenia kapłańskie.
- 1925-1929 – studia na KUL.
- 1928-1929 – pobyty w Żułowie i praca nad doktoratem.
- 23 października 1941 r. – przybycie do Żułowa podczas okupacji.
- W czasie wojny ukrywał się m.in. w Żułowie, Podwysokiem, Marcinówce, Stanisławce i Bończy.
- Posługiwał się nazwiskiem „Zuzelski”, a dokumenty przygotowano mu w Zamościu.
- Z partyzantami związany był także jako „Siostra Cecylia”.
- Nad jego bezpieczeństwem czuwał m.in. oddział Józefa Śmiecha ps. „Ciąg”.
- Schronienia udzielali mu mieszkańcy regionu, m.in. rodziny Szafranów, Wojtasiuków i Nowosadów.
- 5 czerwca 1942 r. – opuszczenie Żułowa.
- 4 marca 1946 r. – nominacja na biskupa lubelskiego.
- 15-16 czerwca 1946 r. – ważna wizyta w Zamościu związana z jubileuszem zamojskich szkół i upamiętnieniem ofiar wojny.
- Jako biskup wizytował liczne miejscowości Zamojszczyzny, m.in. Horyszów Polski, Łaziska, Kalinówkę i Skierbieszów.
- 22-24 maja 1948 r. – wizytacja Skierbieszowa.
- 1 lipca 1948 r. – pobyt w Zamościu razem z prymasem Augustem Hlondem.
- 12 listopada 1948 r. – nominacja Wyszyńskiego na arcybiskupa gnieźnieńskiego i warszawskiego oraz prymasa Polski.
- 28 maja 1981 r. – śmierć Stefana Wyszyńskiego.
- 2014 r. – powstanie szlaku „Śladami księdza Stefana Wyszyńskiego”.
- 12 września 2021 r. – beatyfikacja Stefana Wyszyńskiego.
Wnioski
Historia Stefana Wyszyńskiego na Zamojszczyźnie obejmuje znacznie więcej niż późniejsze wizyty znanego hierarchy kościelnego. Region odegrał ważną rolę już w jego młodości, gdy w Żułowie pracował nad rozprawą doktorską. Jeszcze większego znaczenia nabrał podczas II wojny światowej. Tutaj Wyszyński znajdował schronienie, prowadził tajną działalność duszpasterską, spotykał się z partyzantami i korzystał z pomocy mieszkańców oraz struktur konspiracyjnych.
Po wojnie wrócił na Zamojszczyznę już jako biskup lubelski. Odwiedzał Zamość, szkoły, szpital, Dom Dziecka i liczne parafie. Uczestniczył w upamiętnieniu ofiar niemieckiej okupacji, m.in. zamordowanych nauczycieli i uczniów oraz więźniów Rotundy. Jego wizytacje stawały się dużymi wydarzeniami społecznymi, w których uczestniczyły całe lokalne społeczności.
Z perspektywy historii regionalnej najważniejsze jest zatem dostrzeżenie ciągłości więzi Stefana Wyszyńskiego z Zamojszczyzną: od młodego księdza i doktoranta, przez człowieka ukrywającego się podczas okupacji, aż po biskupa lubelskiego, a następnie prymasa Polski. Pamięć o tych wydarzeniach zachowała się zarówno w relacjach i dokumentach, jak i w fotografiach przechowywanych w Archiwum Państwowym w Zamościu oraz w materialnych formach upamiętnienia – kapliczkach i szlaku poświęconym Wyszyńskiemu.
Podstawa opracowania: Ewelina Nawrocka, Prymas Polski Stefan Wyszyński (1901-1981), „Archiwariusz Zamojski” 2021, t. XIX, s. 221-230. Autorka związana jest z Archiwum Państwowym w Zamościu.
Share this content:






